Psychokineza

| |

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Niezwykły przypadek

Zjawisko psychokinezy zdaje się wskazywać, że wpływ umysłu na materię jest niedoceniony. Psychokineza, czyli zdolność poruszania przedmiotów bez dotykania ich, intrygowała badaczy od wielu wieków.
Ciekawym przypadkiem o którym mało kto wspomina, jest historia medium- Esapi Palladino, która przyciągała do siebie meble i unosiła je do góry, która grała na dzwonkach , organach nie dotykając ich dłońmi. Palladino, urodziła się w 1854 roku we Włoszech, i już jako młoda osoba wykazywała takie zdolności, a z czasem została medium.
Doktor Chiaia z Neapolu zainteresował się jej przypadkiem, tak jak i profesor psychiatrii Cesare Lombroso.

Jedną z najbardziej zaskakujących umiejętności Palladino było pozostawienie śladów palców w misce kitu, stojącej poza zasięgiem jej rąk.
W 1892 roku w Mediolanie jej seansom przyglądali się naukowcy, którzy nie mogli początkowo uwierzyć w to co widzą. Palladino uniosła myślami bez dotykania rąk stolik na wysokość metra.
W odróżnieniu od innych mediów, Palladino podczas seansów rzadko chowała się za parawan czy kotarę, zazwyczaj pracowała w pomieszczeniu dobrze oświetlonym, by wyraźnie było ją widać.

Świadomie sprawiała, że meble przesuwały się po podłodze w stronę uczestników seansów, a czasem nawet wpadały na nich. Materializowane przez nią ręce, oderwane od ciała, wyglądały przeraźliwie prawdziwie.

Kiedy umierała w 1918 roku, uważano ją za najwybitniejsze medium swoich czasów.
W tamtych czasach, wiele eksperymentów miało wyjaśnić, czy zjawiska te są efektem działań duchów, czy też wywoływane są mocą ludzkiego umysłu.

Psychokineza może być efektem świadomego lub nieświadomego działania.
Everard Fielding z Towarzystwa Badań Parapsychologicznych w latach 1912-1914 badał przypadek polskiej medium Stanisławy Tomczyk. Kobieta wywoływała zjawiska psychokinetyczne nieświadomie, ku własnemu zaskoczeniu. Wprowadzona w stan hipnozy potrafiła nad nimi panować, poruszając łyżki i pudełka zapałek bez ich dotykania.

Mimo tego że niektóre przypadki takich zjawisk są oszustwem, wiele z nich stanowi niezwykłą zagadkę ludzkiego umysłu.

Amerykański parapsycholog J.B.Rhine prowadził od 1934 roku badania psychokinezy w warunkach laboratoryjnych. Sprawdzał, czy siłą umysłu można wpłynąć na wynik rzucania kostką do gry. Uzyskane wyniki potwierdziły, że zjawisko psychokinezy istnieje. Od tamtego czasu była to najszybciej rozwijająca się dziedzina badań parapsychologicznych.

Po 20 latach badania zjawiska lewitacji brytyjski psycholog Kenneth Barchelor opublikował w 1966 roku serię artykułów, w których stwierdził, że psychokineza zachodzi wtedy, gdy człowiek ma do niej pozytywne nastawienie. Jednak to, w jaki sposób ludzki umysł potrafi wywołać zjawiska psychokinetyczne, pozostaje nadal nieznane.
 

Kategoria: /